GKS ORZEŁ WIERZBICA - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • GKS ORZEŁ WIERZBICA!
  • Aktualności:
  • 2018-07-23 STRONA ZAWIESZONA!
  • 2018-07-01 PODSUMOWANIE I OKRES PRZYGOTOWAWCZY!
  • 2018-06-15 DERBY I ZALEGŁY BÓJ NASZE!
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Szydłowianka Szydłowiec - Zwolenianka Zwoleń 1:1
  • Skaryszewianka Skaryszew - Jodła Jedlnia - Letnisko 4:1
  • Legion Głowaczów - Zawisza Sienno 0:1
  • Mogielanka Mogielnica - KS Warka 1:0
  • Gracja Tczów - Zamłynie Radom 2:6
  • Centrum Radom - Proch Pionki 1:3
  • Pilica Nowe Miasto nad Pilicą - Powiślanka Lipsko 3:2
  • Radomiak II Radom - Mazowsze Grójec 2:3
  • Iłżanka Kazanów - GKS Orzeł Wierzbica 3:3
  •        

Logowanie

Najnowsza galeria

ORZEŁ-CUP 2004
Ładowanie...

Aktualności

CHARAKTER ZAPEWNIA 3 PUNKTY!

  • autor: Roger_Reuszi, 2017-08-27 08:50

Co za spotkanie oglądaliśmy w niedzielne popołudnie! Po pięknej, zażartej i emocjonującej walce Orzeł wywozi z Radomia komplet punktów pokonując Centrum 3-2. Początek spotkania zdecydowanie należał do naszej ekipy co szybko zostało potwierdzone trafieniem Grzegorz Dziurzyński w 10 minucie, który po wybitym dośrodkowaniu zebrał piłkę na przed polu i na raty umieścił ją w siatce gospodarzy. Świetny początek. Niestety z czasem zawodnicy Centrum grali bardzo nieczysto i mocno na granicy faulu. Sędzia tego spotkania był zdecydowanie najsłabszym ogniwem. "Centralni" grali bardzo brutalnie i dostawali na to przyzwolenie sędziego, który kompletnie nie reagował na ich poczynania, czym później skutkowały liczne niebezpieczne nakładki, bezsensowne i bezpardonowe ataki na naszych zawodników zainteresowanych piłka. Ofiarami brutalnych zagrań byli Piotr Różański, który opuścił boisko już w 25 minucie oraz Sebastian Więczasek, który został zmieniony niedługo po przerwie. Sędziowie tego dnia pomagali Radomian jak tylko się dało, ale do tego zaraz dojdziemy. Niedługo po trafieniu na 1-0 swoją wyśmienitą szansę na podwyższenie rezultatu zmarnował Jakub Kosela, który w sytuacji 1 vs 1 przegrał starcie z czarnoskórym goalkeeperem Centrum. Potem niestety oddaliśmy inicjatywę i szybko się to na nas zemściło. Najpierw tracimy bramkę po strzale głową z rzutu rożnego, a jeszcze przed przerwą zbyt biernie zagraliśmy w obronie. Nikt nie wywarł presji na pomocniku rywala, który uderza z dystansu, Sebastian nie jest w stanie złapać piłki, która niewdzięcznie kozłuje i napastnik finalizuje akcję dobitką z bardzo bliskiej odległości. Na własne życzenie, mimo wielu okazji schodzimy na przerwę z niekorzystnym wynikiem. W szatni na szczęście wyjaśniliśmy sobie parę spraw i po przerwie wyszliśmy na boisko mocno zmotywowani. Efektem tego jest wyrównanie już w 47 minucie. Po centrze w pole karne spokojem wykazał się Oskar Abramczyk, który przyjmuje piłkę i mierzonym strzałem w górny róg bramki pokonuje bramkarza Centrum. Nasz napór nie ustał i po chwili mieliśmy już 3-2. Fenomenalnym uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego popisał się Sebastian Stąpór. Gol padł z okolic 20-22 metra wymierzony praktycznie w samo okienko bramki przeciwnika. Niestety później zaczęła się nierówna walka z trójką sędziowską, która za wszelką cenę chciała utrzymać Centrum w grze. Dochodzimy do 3 stuprocentowych sytuacji strzeleckich i 2 z tych 3 finalizujemy trafieniami. Jednakże sędzia asystent dopatruje się spalonych, które w zupełności nie miały miejsca. To spotkanie mogło zostać rozstrzygnięte do 60 minuty prowadząc różnicą 3-4 goli. Zamiast tego musieliśmy walczyć praktycznie "11 vs 14". Jednak nasza wola walki i charakter były górą i do końca spotkania nie oddaliśmy już prowadzenia przywożąc z Radomia komplet oczek. To był występ Orła w pełnej krasie pokazujące zaangażowanie, a także atrybuty sportowe piłkarzy Orzełka. W pełni zasłużone zwycięstwo! Natomiast tak żenującego poziomu sędziowania nie doświadczyliśmy już od bardzo, baaaardzo dawna, a tak naprawdę nie ma słów, które mogłyby to opisać. 

Do końca września czekają nas bardzo intensywne zawody. Przez prawie cały kolejny miesiąc będziemy rozgrywać spotkania w systemie weekend-środa-weekend-środa. Nie będzie to z pewnością łatwy czas, ale każdy gra w tych samych warunkach, dlatego nie mam wyjścia jak tylko sprostać postawionym nam oczekiwaniom. Już dziś zapraszamy wszystkich na stadion przy ul. Kościuszki 37 w Wierzbicy na kolejne ligowe spotkanie. Tym razem podejmuje na własnym placu beniaminka Grację Tczów. Póki co wejście zeszłorocznego zwycięzcy A klasowych rozgrywek nie jest najlepsze. Mają na koncie 2 porażki z Prochem Pionki na otwarcie na własnym obiekcie oraz w II kolejce z Powiślanką w Lipsku. Były to porażki różnicą jednego gola, ale jednak. Do tego dochodzi również nieudany występ w "Mirax" PP, gdzie polegli w II rundzie ze spadkowiczem z okręgówki Polonią Iłża aż 4-1. Nasze spotkanie rozpocznie się o godzinie 17.00! Wszystkich jeszcze raz wszystkich gorąco zapraszamy do wspierania Orła! 

...


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [163]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Iłżanka Kazanów GKS Orzeł Wierzbica
Iłżanka Kazanów 3:3 GKS Orzeł Wierzbica
2018-06-16, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 34
Szydłowianka Szydłowiec 1:1 Zwolenianka Zwoleń
Skaryszewianka Skaryszew 4:1 Jodła Jedlnia - Letnisko
Legion Głowaczów 0:1 Zawisza Sienno
Mogielanka Mogielnica 1:0 KS Warka
Gracja Tczów 2:6 Zamłynie Radom
Centrum Radom 1:3 Proch Pionki
Pilica Nowe Miasto nad Pilicą 3:2 Powiślanka Lipsko
Radomiak II Radom 2:3 Mazowsze Grójec
Iłżanka Kazanów 3:3 GKS Orzeł Wierzbica

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 225, wczoraj: 139
ogółem: 1 441 471

statystyki szczegółowe