GKS ORZEŁ WIERZBICA - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • GKS ORZEŁ WIERZBICA!
  • Aktualności:
  • 2016-06-12 DERBY SĄ NASZE!
  • 2016-06-07 CZARNA SERIA I DERBY!!!
  • 2016-05-14 KANONADA GOLI Z KOMPLETEM PUNKTÓW!!!
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • MKS Szydłowianka Szydłowiec - LKS Mszczonowianka Mszczonów 2:7
  • LKS Mazur Karczew - KS Błonianka Błonie 3:1
  • KS Drukarz Warszawa - WRKS Olimpia Warszawa 1:3
  • MKS Znicz II Pruszków - LKS Sparta Jazgarzew 1:3
  • UKS Łady - KS Konstancin (Konstancin - Jeziorna) 4:5
  • MLKS Victoria Sulejówek - SS Hutnik Warszawa 4:0
  • SSA Dolcan II Sport Ząbki - KS Raszyn 0:3
  • MKS Żyrardowianka Żyrardów - GKS Wilga Garwolin 3:1
  • KS Warka - GKS Orzeł Wierzbica 1:2
  •        

Ankiety

Czy uważasz, że runda wiosenna w wykonaniu Orła będzie również udana?

Logowanie

Kontakt

Piszcie na maila kibicorzel@vp.pl

*Chętnych do wymiany buttonów prosimy o kontakt na w/w e-maila.

DOJAZD DO NAS

A oto mapki jak do nas dojechać!

Mapa

Mapa2

 

 

Aktualności

DERBY SĄ NASZE!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-06-12 10:07

GKS Orzeł Wierzbica- MKS Szydłowianka Szydłowiec 3-1 (0-1) 

Sędzia Główny: Michał Borkowski
Kibice: 150

Żółte kartki: Jakub Kosela, Tomasz Bartosiak- Patryk Czarnota, Damian Szyszka, Brajan Kalbarczyk, Michał Wiatrak

Gole dla Orła: Roman Skowroński 62', 72', Rafał Gil 89' 
Asysty dla Orła: Tomasz Bartosiak 1, Przemysław Nogaj 1, 

Gole dla Szydłowianki: Damian Szyszka 37' 
Asysty dla Szydłowianki: - 

Skład Orzeł Wierzbica:

  • Sebastian Przytuła
  • Norbert Gil, Michał Lament, Mateusz Wójcik, Oskar Abramczyk
  • Paweł Czarnecki, Sebastian Stąpór (C), 
  • Jakub Kosela (Grzegorz Dziurzyński), Tomasz Bartosiak, Rafał Gil (Kacper Paluch) 
  • Roman Skowroński (Przemysław Nogaj) 
  • Pozostali rezerwowi: Bartosz Reuszel, Sebastian Więczasek, Piotr Jaworski 

Skład Szydłowca: 

  • Wieczorek 
  • Suwara, Wiatrak, Jakubczyk (Janik), Sadkowski
  • Kalbarczyk, Czarnota, Leszczyński, Zagórski, Szyszka (Łaciak)
  • Miller 

 

Godne pożegnanie kibicom zgotowali podopieczni Rafała Stąpora pokonując w derbach zasłużenie ekipę Szydłowianki. Próbowaliśmy wyjść z dołka już od 3 spotkań, ale bez skutecznie, ale w tym najważniejszym meczu dla nas potrafiliśmy się podnieść i pokazać, że na naszym stadionie rządzi tylko Orzeł i tym miłym akcentem pożegnaliśmy się z kibicami ponieważ ostatni mecz ligowy zagramy na wyjeździe z drużyną Warki! 

W pierwszej odsłonie mimo kilku dogodnych sytuacji nie pokonaliśmy Wieczorka, natomiast to raz dwa się zemściło i skrzydłowy Szydłowianki pokonał Sebastian Przytułę z najbliższej odległości pakując do bramki dobitkę po strzale głową. Pierwszą świetną okazję miał Roman Skowroński, który ścinał z lewego skrzydła w sytuacji 1 na 1, ale źle poprawił piłkę, a w następstwie uderzył bardzo niecelnie. Dobrą okazję miał Kuba Kosela, po fenomenalnej akcji z prawej strony "rozklepaliśmy" podopiecznych Koniarczyka, ale Kuba znalazł się już towarzystwie jednego z defensorów i z dość ostrego kąta minimalnie przestrzelił ponad bramką. Z dystansu szczęścia próbował Oskar Abramczyk, ale strzał także niecelny. Mimo przewagi w klarownych sytuacjach w 37 minucie przegrywamy 0-1. Centra w nasze pole karne z rzutu wolnego. Niestety przegrywamy głowę, Sebastian Przytuła jeszcze świetnie popisuje się refleksem na linii bramkowej, jednak dobija Damian Szyszka z najbliższej odległości. Nie mogliśmy trafić na gorszy scenariuszy, że gdy my atakujemy to Szydłowianka strzela. 

Po przerwie jednak już nasza drużyna podniosła się z kolan i pokazał charakter. Wola walki do końca zadecydowała o tym, że to my schodząc z boiska mogliśmy zaśpiewać "DEBRY SĄ NASZE!", choć początek II połowy jeszcze na to nie wskazywał. Pierwszą groźną okazję miała Szydłowianka, aby podwyższyć wynik spotkania, ale centrostrzał Kalbarczyka znów świetnie broni Przytuła. W końcu w 61 minucie dopinamy swego. Z rzutu wolnego kąśliwy centrostrzał posyła w pole karne Rafał Gil, Wieczorek wypluwa przed siebie, a tam już jest Roman Skowroński i podobnie jak Szyszka pakuje piłkę z najbliższej odległości do bramki. Na tej euforii, na tych emocjach poszliśmy za ciosem i już na niewiele ponad kwadrans przed końcem wyszliśmy na prowadzenie. Centra prawoskrzydłowego Tomasza Bartosiaka idealnie w punkt, a tam znów Roman Skowroński dokłada głowę i ma już 2 gole na swoim koncie. Roman również po ciężkim dla siebie okresie, po kontuzjach wraca w wielkim stylu. Po trafieniu na 2-1 dało się wyczuć, ze już tego zwycięstwa nie damy sobie wydrzeć. Ponadto rzucało się w oczy nienajlepsze sędziowanie głównego arbitra, który pozbawił nas 2 ewidentnych rzutów karnych. Na nasze szczęście nie zemściło się to na nas. Kropkę nad i postawił już praktycznie w 90 minucie meczu nie strudzony skrzydłowy Rafał Gil. Po indywidualnej akcji, przepięknie uderzył w długi róg bramki, a piłka odbijając się jeszcze od słupka zatrzepotała w siatce. 

Druga połowa to był prawdziwy pokaz siły Orła, z większości sezonu. Pokazaliśmy, że wróciliśmy z dalekiej podroży, gdzie wszyscy już skazywali nas powoli na coraz bardziej odległe miejsca w tabeli. Piękna victoria i DERBY SĄ NASZE!


CZARNA SERIA I DERBY!!!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-06-07 22:29

Niestety już od 3 spotkań nie zdobyliśmy nawet punktu. Tak słabej serii nasza drużyna jeszcze nie miała w tej kampanii ligowej. Składa się na to wiele czynników m.in. kontuzje, wykluczenia, zawieszenia, czy też korzystny układ tabeli. Choć ostatni powód może dziwić tak bywa dość często, że gdy wszystko idzie zbyt dobrze wkrada się taki luz, który błyskawicznie potrafi położyć wszystko na co się pracowało. Niefortunna passa rozpoczęła się od porażki z "Dumą Bielan" na własnym stadionie. Przeważając przez zdecydowaną większość spotkania i prowadzać stanem 2-1, dajemy sobie strzelić błyskawicznie 3 gole w 3 minuty. Co stało się w tamto popołudnie ? Nikt chyba do dziś nie jest w stanie wytłumaczyć. Następnie ciężki wyjazd do Raszyna. Tutaj mecz niezwykle wyrównany. Cios za cios niestety ten krytyczne zadali zawodnicy tamtejszego KS-u, a my mimo licznych okazji nie odrobiliśmy strat i nie wywieźliśmy nawet 1 punktu. Natomiast ostatni mecz pozostawiamy bez komentarza. Dobra pierwsza połowa, ale to co stało się w drugiej połowie jest po prostu niewytłumaczalne i nigdy nie powinno mieć miejsca. Drużyna z Garwolina niczym nie zachwyciła, ale my swoją postawą zapracowaliśmy sobie na taki, a nie inny wymiar kary. 

No cóż trzeba żyć dalej. Należy się otrząsnąć i czym prędzej wyrwać z tego letargu. A kiedy wracać na zwycięską ścieżkę jeśli nie podczas derbowego starcia? Szydłowianka wciąż walczy o życie. My z pozoru pewni utrzymania, a jednak również potrzebujemy punktów, żeby rzeczywiście już zakończyć dywagacje na temat tego, czy Orzeł będzie w przyszłym sezonie występował na IV-ligowym poziomie. 
Ale pomijając już to wszystko. To są po prostu DERBY! To nie mecz, to wojna. To coś więcej niż spotkanie o zwykłe 3 punkty. W tym przypadku 3 punkty to tylko dodatek, a uczucie kiedy do następnych derbów chodzisz z podniesioną głową i wiesz, że to Twoja drużyna "panuje" w regionie... Bezcenne! Dlatego trzeba zakasać rękawy i w piątkowe popołudnie pokazać kto rządzi w derbach ziemi Wierzbicko-Szydłowieckiej! 
Wszystkich gorąco namawiamy i zapraszamy do wspierania naszego Orzełka w derbach! 
Stadion przy ul. Kościuszki 37 w Wierzbicy o godzinie 17.00! 


KANONADA GOLI Z KOMPLETEM PUNKTÓW!!!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-05-14 17:27

WRKS Olimpia W-wa- GKS Orzeł Wierzbica 4-6 (1-2)

Kibice: 80
Sędzia główny: Piotr Bieniek 

Żółte kartki: Sobotka, Lewiński, Pruszyński- Oskar Abramczyk 
Czerwone kartki:  Sobotka (po dwóch żółtych)- Oskar Abramczyk (po dwóch żółtych) 

Gole dla Orła: Roman Skowroński 5', 83', Cezary Zieliński 35', 62', Jakub Kosela 63', Rafał Gil 86' 
Asysty dla Orła: Tomasz Bartosiak 2, Sebastian Stąpór 1, Rafał Gil 2, Roman Skowroński 1, 

Gole dla Olimpii: Hubert Sobotka 21', Jakub Krysiński 60', Jakub Kosela (sam.)  65', Dominik Chrzanowski 86' 
Asysty dla Olimpii: Kacper Starek 2, Bartosz Lewiński 1, 

Skład Orzeł Wierzbica:

  • Norbert Wnukowski
  • Norbert Gil, Cezary Zieliński, Kacper Paluch, Oskar Abramczyk
  • Paweł Czarnecki, Sebastian Stąpór (C) (Grzegorz Dziurzyński), 
  • Jakub Kosela, Tomasz Bartosiak, Rafał Gil
  • Roman Skowroński (Sebastian Więczasek) 
  • Pozostali rezerwowi: Sebastian Przytuła, Bartosz Reuszel, Bartłomiej Spadło 

Skład Olimpii: 

  • Grabowski 
  •  Mastalerz (Lewiński), Wojciechowski, Smoleński, Przeniosło, Kielak, Krysiński (Bujak), Pruszyński, Starek (Chrzanowski), Majewski, Sobotka


 


CZARNA SERIA TRWA!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-05-08 10:07

GKS Orzeł Wierzbica- LKS Mazur Karczew 2-3 (2-1)

Sędzia główny: Dawid Sawicki 
Asystenci: Róg, Badowski 
Kibice: 80 

Gole dla Orła: Paweł Czarnecki 25', Cezary Zieliński 29' 
Asysty dla Orła: Sebastian Stąpór (przy golu Czarneckiego), Roman Skowroński (przy golu Zielińskiego)

Gole dla Mazura: Karol Skóra 5', Kamil Rytel 65', 68' 
Asysty dla Mazura: -

Skład Orzeł Wierzbica:

  • Norbert Wnukowski
  • Mateusz Wójcik, Cezary Zieliński, Michał Lament, Oskar Abramczyk
  • Paweł Czarnecki, Sebastian Stąpór (C), 
  • Jakub Kosela (Grzegorz Dziurzyński), Przemysław Nogaj, Rafał Gil
  • Roman Skowroński (Tomasz Bartosiak) 
  • Pozostali rezerwowi: Sebastian Przytuła, Sebastian Więczasek, Bartosz Reuszel, Norbert Gil, Kacper Paluch 

Skład Mazura:

  • Rudnicki -
  • Kociński, Pasik, Krawczyk. Głogowski, Dąbkowski -
  • Obrębski, Falkowski, Gałązka, Trzaskowski -
  • Skóra

KOMPROMIS W XXIV KOLEJCE!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-04-25 21:26

GKS Orzeł Wierzbica- KS Błonianka Błonie 1-1 (1-1)

Sędzia główny: Marek Lewandowski
Kibice: 80

Gole dla Orła: Sebastian Stąpór 3'
Asysty dla Orła: -

Gole dla Błonianki: Michał Duda 45' 
Asysty dla Błonianki: Maciej Pater 1, 

Skład Orzeł Wierzbica:

  • Norbert Wnukowski
  • Mateusz Wójcik (Kacper Paluch), Cezary Zieliński, Michał Lament, Oskar Abramczyk
  • Paweł Czarnecki, Sebastian Stąpór (C), 
  • Tomasz Bartosiak (Grzegorz Dziurzyński), Przemysław Nogaj, Rafał Gil
  • Roman Skowroński (Piotr Jaworski) 
  • Pozostali rezerwowi: Sebastian Przytuła, Sebastian Więczasek, Bartłomiej Spadło, Norbert Gil

Skład Błonianki:

  • Rusłan Kachura
  • Maciej Baranowski, Dominik Skorża, Maciej Pater (C), Mariusz Szczepański, Kamil Kupelski
  • Michał Duda, Bartosz Drożdżał, Arkadiusz Niezgoda, 
  • Tomasz Sieński, Michał Feliksiak 

OUTSIDER OGRANY!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-04-18 19:42

Drukarz W-wa - GKS Orzeł Wierzbica 2-4 (0-2)

Sędzia główny: Marcin Borski 
Kibice: 50

Gole dla Orła: Roman Skowroński 9', 25', Tomasz Bartosiak 49', 83' 
Asysty dla Orła: Norbert Wnukowski 1, Tomasz Bartosiak 1, Rafał Gil 1, Sebastian Stąpór 1

Gole dla Drukarza: Stanisław Buława 61', Marcin Graczyk 82' 
Asysty dla Drukarza: Dominik Ochman 1, Arkadiusz Niksa 1, 

Skład Orzeł Wierzbica:

  • Norbert Wnukowski
  • Mateusz Wójcik, Cezary Zieliński, Michał Lament, Oskar Abramczyk
  • Paweł Czarnecki, Sebastian Stąpór (C) (Norbert Gil), 
  • Tomasz Bartosiak, Przemysław Nogaj (Grzegorz Dziurzyński), Rafał Gil
  • Roman Skowroński (Piotr Jaworski) 
  • Pozostali rezerwowi: Sebastian Przytuła, Sebastian Więczasek, Bartłomiej Spadło, Kacper Paluch 

Skład Drukarza: 

  • Karczewski -
  • Przyborek (Szymerski), Grykałowski, Markowski, Komorowski (Graczyk) -
  • Buława, Czady, Ochman, S. Iwanicki, Krajewski (Niksa) -
  • Wołowicz (Kerson)

PRZEŁAMANIE!!!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-04-11 19:47

GKS Orzeł Wierzbica- MKS Znicz II Pruszków 3-1 (1-0)

Kibice: 40
Sędzia główny: Jarosław Gromek 
Asystenci: Łyżwiński, Indyka 

Gole dla Orła: Cezary Zieliński 43', Sebastian Stąpór 82' (rzut karny), Rafał Gil 90+3, 
Asysty dla Orła: Norbert Wnukowski 1, 

Gole dla Znicza: Arkadiusz Górka 80'
Asysty dla Znicza: Daniel Przygoda 1, 

Skład Orzeł Wierzbica:

  • Norbert Wnukowski
  • Mateusz Wójcik, Cezary Zieliński, Michał Lament, Oskar Abramczyk (Kacper Paluch)
  • Paweł Czarnecki, Sebastian Stąpór (C), 
  • Tomasz Bartosiak, Przemysław Nogaj (Roman Skowroński), Jakub Kosela (Grzegorz Dziurzyński)
  • Rafał Gil
  • Pozostali rezerwowi: Sebastian Więczasek, Norbert Gil, Bartosz Reuszel, Piotr Jaworski

Skład Znicza II:

  • Bigajski,
  • Dwórzyński, Janiszewski, Pieczyński, Trzmiel (Perka)
  • Danilczyk, Górka, Morawski, Janskauskas (Przygoda), Stryjewski
  • Kosieradzki

Po rozczarowującym remisie w Raszynie z UKS-em Łady zdecydowanie nadszedł czas, aby odmienić los. Wszyscy dobrze wiedzieli, że w przypadku braku 3 punktów w meczu z drugim Zniczem nasza sytuacja zacznie się mocno komplikować, a zatem wiedzieliśmy, że nie możemy do tego dopuścić. A gdzie zdobywać 3 punkty jeśli nie przed swoją publicznością, na własnym stadionie, choć istniały pewne obawy co do kadry Znicza. Wiadomo jak to bywa z rezerwami wyżej postawionych drużyn, tym bardziej jeśli I drużyna gra swój mecz dzień wcześniej. Jak tylko sędzia Jarosław Gromek zagwizdał po raz pierwszy, Orzełek rozpoczął zmasowane ataki na bramkę Bigajskiego i zdominował poczynania na boisku. Już praktycznie w 30 sekundzie sytuację 100-procentową miał Rafał Gil, ale nie udanie kiwał goalkeepera Znicza. Chwilę później swoją okazję miał również Tomasz Bartosiak, ale z bliskiej odległości chybił na bramką. Przewaga Orła nie osłabła przez całe 45 minut pierwszej połowy, chociaż swoją przewagę udokumentowaliśmy dopiero na 2 minut przed przerwą. Tego dnia świetnie wychodziły nam stałe fragmenty gry i czy to rzuty wolne, czy rzuty rożne. Bite kolejno przez Rafała Gila i Sebastiana Stąpora sprawiały co rusz ogromne problemy gościom. W końcu w 43 minucie rzut rożny egzekwowany przez wspomnianego już Sebastiana Stąpora. Centra na zamknięcie akcji, po zamieszaniu piłka wraca na krótki słupek, a tam Czarek Zieliński ładnym wolejem z odległości 5-6 metrów pokonuje bezradnego Bigajskiego. Zasłużone prowadzenie. Ostatnia akcja meczu. Dośrodkowanie w pole karne Znicza i jeden z zawodników ich formacji defensywnej łamie linię i nie ma spalonego. W sytuacji 1 vs 1 znajduję się Michał Lament. Po ładnym przyjęciu na klatkę za brakło trochę zimnej krwi i szczęścia, aby pokonać Bigajskiego, który obronił instynktownie pierwszy strzał, a dobitka, która znalazła się w "sieci" nie została uznana ponieważ liniowy wskazał spalonego i raczej tym razem należałoby się z jego decyzją zgodzić. Tak więc na przerwę schodziliśmy z jednobramkowym prowadzeniem i był zdecydowanie najniższy wymiar kary dla rezerw Znicza. Po przerwie w dalszym ciągu przeprowadzaliśmy szturm na bramkę gości. Ale ta wciąż jak zaczarowana i poza golem Czarka nie potrafiliśmy znaleźć kolejnego sposobu na pokonanie Bigajskiego. W końcu niestety to się zemściło. Jedna z niewielu akcji Pruszkowian. Wrzutka z rożnego  przecięta i wybita, ale wraca pod nogi pomocnika Znicza. Na długim słupku już zostało praktycznie aż 3 niepilnowanych zawodników. Po dośrodkowaniu Daniel Przygoda przyjmuje piłkę zgrywa na 5 metr po ziemi do Arkadiusza Górki, a ten po przyjęciu bez zastanowienia z "czuba" pakuje piłkę pod samą poprzeczkę. Nasza defensywa mimo dobrego spotkania w tym momencie kompletnie została pogubiona, a Norbert Wnukowski bezradny. Na nasze szczęście ten niesprawiedliwy rezultat utrzymywał się jedynie przez 2 minuty. Znów po rozpoczęciu od środka nasi zawodnicy rzucili się do odrabiania strat. W wyniku ataków w polu karnym zostaje faulowany Roman Skowroński. Do jedenastki podchodzi niezawodny Sebastian Stąpór i spokojnie wyprowadza nasz team z powrotem na prowadzenie, którego nie oddaliśmy już do końca. Niestety jednak Znicz wiedząc, że nie ma już nic do stracenia rzucił wszystkie siły do ataku, choć do klarownych sytuacji nie dochodził. Kończył się już doliczony czas gry, a skrzydłowy Znicza zerwał się spod naszej kontroli pognał lewym skrzydłem, ściął do środka huknął potężnie, ale dzięki rykoszetowi od jednego z naszych zawodników piłka trafiła w poprzeczkę i wychodzi na rzut rożny. Mieliśmy w tej akcji sporo szczęścia, ale w końcu szczęście sprzyja lepszym. Po stałym fragmencie gry rywalizację w polu karnym o górną piłkę wygrał nasz Norbert i wypiąstkował wprost pod nogi Rafała Gila, który wykonał rajd praktycznie przez całe boisko od naszego, aż pod pole karne rezerw z Pruszkowa. Przed sobą miał jedynie Bigajskiego i mimo tylu przebiegniętych metrów na "pełnym gazie" zmieścił piłkę pod nogami bramkarza dając już pewne 3-1! Sędzia nie pozwolił już na wznowienie od środka i zakończył zawody. 
Naprawdę świetny mecz w naszym wykonaniu, a jeszcze bardziej cieszą 3 punkty oraz informacja, że wskakujemy na 4 miejsce w tabeli i jesteśmy na czele stawki goniącej liderującą trójkę. Ponadto można wyróżnić dobrą pracę sędziów, którzy w tym spotkaniu praktycznie się nie mylili i dobrze prowadzili zawody nie zabierając pola do popisu piłkarzom. 

 


BEZBRAMKOWO Z WICELIDEREM!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-03-28 18:13

GKS Orzeł Wierzbica- MLKS Victoria Sulejówek 0-0

Kibice: 100
Sędzia główny: Piotr Rybus (W-wa)

Gole:-
Asysty:-

Skład Orzeł Wierzbica:

  • Norbert Wnukowski
  • Mateusz Wójcik (Kacper Paluch), Cezary Zieliński, Michał Lament, Oskar Abramczyk
  • Paweł Czarnecki, Sebastian Stąpór, 
  • Tomasz Bartosiak, Przemysław Nogaj (Piotr Jaworski), Rafał Gil
  • Roman Skowroński
  • Pozostali rezerwowi: Sebastian Więczasek, Norbert Gil, Grzegorz Dziurzyński, Bartosz Reuszel 

Skład Victorii:

  • Łysik
  • Bobrowski, Krystosiak, Dźwigała, Goluch
  • Odunka (Strzałkowski), Bazler, Eibl, Pękala (Pindor)
  • Jakóbczak (Anczewski), Wocial 

Spotkanie w końcu rozegrane na naszym stadionie. Tak naprawdę dopiero od tego spotkania nasza drużyna rozpocznie regularne zmagania ligowe, na które w Wierzbicy czekano z wielkim utęsknieniem. Boisko pozostawało wiele do życzenia, ale nie było innego wyjścia jak tylko wybiec na boisko i dać z siebie 110%. Plan te został zrealizowany w pełni. Nikt nie odstawiał nogi, a zaangażowanie i walka stanęły na bardzo wysokim poziomie. Sam mecz nie obfitował w wiele klarownych sytuacji, a mimo to emocji nie zabrakło. Najlepszą okazję goście mieli pod koniec spotkania, kiedy z bliskiej odległości do naszej bramki uderzał Wocial. Jednakże w niewiarygodnych okolicznościach strzał z 5 metrów został zatrzymany przez Czarka Zielińskiego, który wybił piłkę z linii bramkowej. Natomiast zdaje się, że my swoją najlepszą okazję mieliśmy jeszcze w pierwszej odsłonie kiedy po strzale Tomka Bartosiaka piłka obiła jedynie zewnętrzną stronę słupka. Wynik jest w pełni sprawiedliwy. Obie strony miały swoją okazję, ale dobre postawy defensyw, bramkarzy i brak szczęścia napastników zadecydowały o sprawiedliwym bezbramkowym remisie. 

W nadchodzący weekend wybierzemy się do Raszyna na starcie z UKS Łady. Stadion w Raszynie nie jest dla nas zbyt szczęśliwy i liczymy, że w sobotę 2 kwietnia o 15.00 rozpoczniemy spotkanie, które zmieni nasz słaby bilans na tymże boisku. 


FATALNA INAUGURACJA!

  • autor: Roger_Reuszi, 2016-03-13 18:26

GKS Orzeł Wierzbica- MKS Żyrardowianka Żyrardów 0-1 (0-0)

Kibice: 100
Sędzia główny: Michał Borkowski
Asystenci: Molenda, Toporek

Bramki dla Orła: - 

Asysty dla Orła: - 

Bramki dla Żyrardowianki: Robert Sierant (kar.) 55' 
Asysty dla Żyrardowianki: - 

Skład Orzeł Wierzbica:

  • Norbert Wnukowski
  • Mateusz Wójcik, Cezary Zieliński, Michał Lament, Oskar Abramczyk
  • Paweł Czarnecki (Jakub Kosela), Sebastian Stąpór, 
  • Tomasz Bartosiak, Przemysław Nogaj (Piotr Jaworski), Rafał Gil
  • Roman Skowroński
  • Pozostali rezerwowi: Sebastian Więczasek, Norbert Gil, Grzegorz Dziurzyński, Kacper Paluch 

Skład Żyrardowianki: 

  • Robert Stawiarski, 
  • Daniel Grajek, Robert Sierant, Piotr Wójcik, Bartek Koziarski, Piotr Cudny, Rafał Kubiak, Przemysław Marusiak, Daniel Dylewski, Adrian Łukawski, Adrian Ulfik, 

Niestety inauguracja kończy się kompletnym fiaskiem. Od początku żadna z ekip nie zachwyciła chociaż w pierwszej połowie to my mieliśmy więcej groźnych okazji. Jednakże to Żyrardowianka pierwsza wyprowadziła groźny cios, ale FE-NO-ME-NAL-NIE interweniował Nrobert Wnukowski. Po centrze z prawego skrzydła, kiedy piłka minęła wszystkich obrońców i z odległości dosłownie 5 metrów może nawet nie napastnik popularnej "Żyrki" uderzył wszyscy widzieli już piłkę w siatce, ale Norbert pokazał klasę i popisał się nie lada paradą utrzymując stan w meczu. Pierwszą dogodną sytuację dla Orła miał Przemysław Nogaj, ale po indywidualnej akcji Rafał Gila przestrzelił nad bramką Stawiarskiego. Kolejną okazję zmarnował Tomasz Bartosiak, który po zagraniu z głębi pola próbował lobować Stawiarskiego niestety tylko boczna siatka. Końcówka pierwszej połowy zdecydowanie należała do nas. Swoją okazję mieliśmy również po stałym fragmencie. Po rzucie wolnym piłka utknęła w polu karnym. Doszło do zamieszania aż w końcu do piłkę dopadł Cezary Zieliński miał przed sobą prawie pustą bramkę, ale z ostrego kąta lewą nogą minimalnie chybił. 
Po przerwie jednak jakby nasze granie stanęło. Gra przestała się kompletnie kleić choć i tak do przerwy nie było z tym kolorowo. W końcu szybki atak Żyrardowianki skrzydłem. Daleki wyrzut z autu, zawodnik Żyrardowianki urywa się po linii, ścina w pole, tam osaczony przez naszych defensorów pada na murawę, a sędzia wskazuje na 11 metr od bramki. Mocno kontrowersyjna decyzja arbitra dzisiejszego spotkania. Na nasze nieszczęście Sierant pewnie wykorzystał karny i nawet Norbert będący w rewelacyjnej formie nie podołał. Później jeden z zawodników Żyrardowianki popisał się strzałem życia, ale Norbert Wnukowski był w transie, bronił jak zaczarowany i bombę z lekko ponad 30 metrów lecącą prosto w okienko sparował na spojenie. Niewiarygodny mecz debiutującego w barwach Orła goalkeepera. Tak jak wspomniałem nasze granie kompletnie zostało wyłaczonę i ciężko było o klarowne sytuację. W końcówce po rzucie rożnym akcje zamykał Roman Skowroński oraz Michał Lament. Piłka minęła wszystkich łącznie z bramkarzem, ale niestety nasi piłkarze się nie dogadali i Roman sprzątnął lepiej ustawionemu Michałowi piłkę sprzed nosa, a akcja w konsekwencji spaliła na panewce. 
Cóż tu powiedzieć więcej powiedzieć. Kompletnie nie udana inauguracja w naszym wykonaniu, ale trzeba zacisnąć zęby i wierzyć, że teraz może być już tylko lepiej. Musimy się przygotowywać na spotkanie z Victorią za 2 tygodnie ponieważ w najbliższy weekend doliczymy sobie darmowe punkty na walkower z Dolcanem II Ząbki. 


Archiwum aktualności


Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

KS WarkaGKS Orzeł Wierzbica
KS Warka 1:2 GKS Orzeł Wierzbica
2016-06-18, 16:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 34
MKS Szydłowianka Szydłowiec 2:7 LKS Mszczonowianka Mszczonów
LKS Mazur Karczew 3:1 KS Błonianka Błonie
KS Drukarz Warszawa 1:3 WRKS Olimpia Warszawa
MKS Znicz II Pruszków 1:3 LKS Sparta Jazgarzew
UKS Łady 4:5 KS Konstancin (Konstancin - Jeziorna)
MLKS Victoria Sulejówek 4:0 SS Hutnik Warszawa
SSA Dolcan II Sport Ząbki 0:3 KS Raszyn
MKS Żyrardowianka Żyrardów 3:1 GKS Wilga Garwolin
KS Warka 1:2 GKS Orzeł Wierzbica

Najnowsza galeria

ORZEŁ-CUP 2004
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 71, wczoraj: 280
ogółem: 1 199 702

statystyki szczegółowe